czwartek, 25 września 2014

Noworodek: nowe sztuczki

Kiedy dziecko przyjeżdża ze szpitala nie ma ze sobą spisanej instrukcji obsługi, więc dla początkujących rodziców jest wiele niewiadomych. Jednym z nich może być usypianie, najlepiej jak najmniej stresujące dla dziecka bądź rodziców.Powinno się nie zapominać tu o anielskiej cierpliwości (co bywa baaardzo trudne, gdy dziecko tak głośno płacze), spokoju i wytrwałości, a także konsekwencji, a na pozytywne skutki nie będzie z reguły czekać długo. Niech nasze maleństwa zawsze czują się bezpieczne lub kochane.


Dziecko po całym dniu musi być wyciszone przed spaniem, żeby się nie wybudzało (nie chodzi tu chociaż zaledwie o wyciszenie jedynie hałasów albo wszelkiego rodzaju dźwięków, a oszczędzenie mu dodatkowych bodźców – najlepiej w tym celu wygasić mocne światło, włączyć jakąś relaksacyjną muzyczkę – jeżeli dzieciątko ją zna lub lubi (mogą to być odgłosy ptaków), zamknąć drzwi od pokoju bądź nie pozwolić, żeby ktokolwiek się tam kręcił, zakłócając rytm zasypiania…) Niektórym dzieciom pomaga w zaśnięciu lulanie, innym powinieneś pośpiewać kołysanki, a jeszcze inne potrzebują całkowitej ciszy.


Co robić, gdy nic nie działa?

Niestety najczęściej to wszystko nie wystarcza, bo, tak w jaki sposób w moim przypadku, albo brakuje mi siły, czy mam chrypkę, bądź sąsiad właśnie zaczyna grać na akordeonie (ughhhh). Co wtedy??? Dziecko najlepiej się czuje w naszych ramionach, Komórki macierzyste: inwestowanie w przyszłość? bywa bezpieczne, dlatego też nie zostawiajmy mocno płaczącego dziecka samego w łóżeczku, przytulmy, ale też nie kładźmy się z nim zbyt , dzieci szybko nabierają przyzwyczajeń czy później jest strasznie trudno to zmienić; wyjmijmy płaczące! (bo w jaki sposób nie płacze, to nie ma na dodatek powodu, dajmy mu czas, żeby samo zasnęło) dziecko z łóżeczka, weźmy na ręce w pozycji pionowej, przytulmy policzkiem główkę albo nie kołysząc!!!Bo to prawie zawsze się robi automatycznie) trzymajmy dzieciątko, lekko poklepując plecki, rytmicznie (pomaga to dzieciom, gdyż jako że przypomina bicie serca dostajemy kiedy jeszcze było u niej w brzuszku). Starajmy się przy tym nic nie mówić bądź nie nawiązywać kontaktu wzrokowego!!! Nie warto również potrząsać dzieckiem, nawet tak lekko, bo wtedy może się rozbudzać. Niektórzy rodzice robią to odruchowo z intencją wyciszenia go. Maleństwo w końcu się uspokoi, nie musi spać na naszym ramieniu, po prostu odłóżmy je do łóżeczka i poczekajmy obok aż zaśnie. Musi wiedzieć, że jesteś w pobliżu. Takie działanie opłaca się powtórzyć ilekroć (nawet czy 100 razy) dziecko zanosi się płaczem – do skutku!!! Nie tracąc przy tym wspomnianej początkowo cierpliwości albo spokoju (chcąc nie chcąc dziecko wyczuje każde aż najmniejsze zdenerwowanie!!). Musimy dzieciątku pomóc w uspokojeniu się, dlatego tak ważne bywa nasze podejście; nie zniechęcajmy się po kilku „porażkach”.


Do bólu powtarzane bądź gorąco polecane – KONSEKWENCJA, SPOKÓJ, CIERPLIWOŚĆ, MIŁOŚĆ, bo każdy chce pomóc swojemu maleństwu w takich trudnych chwilach. Powodzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz