środa, 28 maja 2014

Od kołyski do nastolatka przez Krew pępowinowa!

Teraz jestem mamą

Moje dzieci mogłyby oglądać bajki od rana do wieczora. Od rana do wieczora na kilku kanałach może być wyświetlanych na okrągło dziesiątki bajek dla dzieci.Lub któreś z moich dzieci będzie pamiętało jakiś jeden tytuł?Będą pamiętały pewnie jakieś konkretne postaci: świnkę Pepę, może Nodiego, pewnie Pingwiny z Madagaskaru, ale czy zapamiętają jakąś konkretną historię? Jeden jedyny w swoim rodzaju odcinek?


Z drugiej strony taka historyjka.

Kiedyś zupełnie przypadkiem, na jednym z kanałów trafiłam na bajkę, której autorką była Wanda Chotomska ” Jacek lub Agatka”. Czarno-biała bajka. Dwie pacynki wykonane z kawałka luźnego materiału każda lub drewnianej kuleczki, na której namalowane były oczy, usta lub prosta grzywka. Głosy podkładała zdaje się sama Wanada Chotomska. Dziewczyny się bawiły czy nagle zatrzymały się bądź stanęły jakim sposobem wryte.Na początek było oczywiście mnóstwo pytań: a czemu ta czarna ta komórki macierzyste bajka, a z czego te ludziki itp, itd.W ogóle jednak usiadły czy oglądały, śmiały się albo świetnie bawiły. Podobało im się, pomimo bardzo złej jakości. Na koniec zapytały, wtedy gdy taka bajka znowu będzie czy były naprawdę zawiedzione dowiedziawszy się, że teraz jej nie będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz