Na wysokich obrotach
Wiele dzieci źle śpi w nocy. A przecież oglądają tylko spokojne, interesujące bądź ładne bajeczki. Zastanawialiście się kiedyś, jak telewizja różni się bardzo od naszego codziennego życia?Jak wiele sytuacji zdarzyło się Wam w ciągu ostatniego miesiąca: kradzież, zdrada w małżeństwie, wypadek na samochód, zabójstwo, a ile z nich w takim czasie zobaczyliście w okienku TV? Podobnie bywa z bajkami – ponad 50% bajkowych wydarzeń zupełnie odbiega od Krew pępowinowa – nowe perspektywy w 2013 roku znanej bezpiecznej rzeczywistości dziecka i stąd całkiem często jego niespokojny sen. Poza takim dzieci po obejrzeniu bajki coraz częściej będą podekscytowane, ale jeszcze nie potrafią sobie poradzić z emocjami. Maluchy długo nie odróżniają rzeczywistości od fikcji albo aż reklamy traktują serio. A im młodsze dziecko takim wpływ reklamy bywa na nie silniejszy.
Sami doskonale wiemy, jak podczas oglądania telewizji szybko upływają minuty. W tym czasie dziecko może robić mnóstwo innych rzeczy – bawić się na świeżym powietrzu, aktywnie poznawać świat, malować, grać, rozmawiać z rodzicami itp. – omijają go zajęcia wpływające pozytywnie na jego rozwój fizyczny, poznawczy bądź społeczny.
Nie taki diabeł straszny, w jaki sposób go malują
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz